Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 387 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Obserwacja Iłowo-Osada

piątek, 09 maja 2014 22:12

 

Page1.jpgPage2.jpgPage3.jpgPage4.jpg


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Obserwacja z 26-04-2014 Gołdap

sobota, 03 maja 2014 13:18

Wielki trójkąt nad Gołdapią.
W dniu 26.04.2014 w godzinach popołudniowych odebrałem rozmowę telefoniczną. Mój  rozmówca już na wstępie zastrzegł, że nie dzwoni do mnie kawału, nie jest żadnym idiotą  czy  też wariatem. Nie dało się nie zauważyć emocji towarzyszących wypowiedzi. Określił siebie  jako człowieka „twardo stąpającego po ziemi”, bez uprzedzeń ale też bez –  jak sam określił  – do tej pory bez wiary w jakieś niewyjaśnione zjawiska. Z racji swojego zawodu ( wojskowy)  trzeźwo i sceptycznie patrzy na wszelkie tego typu rzeczy. Lecz to ,co zobaczył na własne  oczy poprzedniej nocy, wywróciło zupełnie jego poglądy.
Otóż, gdy wracał z późnego spaceru ( ok.1:30 w nocy z 25/26.04.2014) przypadkowym  rzutem oka na niebo spostrzegł obiekt, który poruszał się po niebie. Miał on kształt trójkąta ze  ściętym jednym z wierzchołków. Trójkąt tworzyły trzy podłużne belki; dwie dłuższe i jedna  krótsza. Kształt trójkąta był niepełny-  br ak było boku zamykającego bryłę –  jakby  podstawę. Obiekt poruszał się rozwartymi bokami do przodu, czyli jakby sprzecznie z zasadami logiki i  aerodynamiki. Był on na wysokości ok. 6-10 tys. metrów. Poruszał się   z prędkością  porównywalną do przelotu samolotów pasażerskich, ponad chmurami (cirrusy). Dane te z  łatwością ustalił, mając w pamięci przebyte szkolenia z racji wykonywanego zawodu.  Wielkość trójkąta ocenił na ok. 5 wielkości  rejsowego samolotu pasażerskiego . Nie było  słychać przy tym żadnego dźwięku. Obiekt miał na sobie symetrycznie rozmieszczone sześć  światełek, które zmieniały barwę przechodząc od jasnozielonego , poprzez niebieski, żółty aż  do fioletowego.  Dwa światełka znajdujące się obok siebie (obok ściętego wierzchołka)  zmieniały barwę  wspólnie, niezależnie od zmieniających się kolorów pozostałych czterech  świateł, które z kolei też zmieniały barwę jednocześnie. Wyglądało to tak,  jakby tworzyły  drugą  sekcję sekwencji zmiany koloru.  Pozostałe kontury obiektu były czarne. Nie  pozostawiał  on  za sobą żadnej smugi. Świadek dokładnie pamięta, że swoimi gabarytami  przesłaniał widoczne ponad nim gwiazdy. Jednak największe poirytowanie świadka  wzbudziło to, że „jak to możliwe żeby takie coś latało po naszym niebie, to przecież nie ma  prawa latać”. W czasie, gdy zastanawiał się nad tym czym może być obiekt, ten 
przemieszczał  się jednostajnie i prostoliniowo dokładnie z północy na południe.  Po około 2,5  minutach obserwacji, z czego ponad minutę w sposób bardzo wyraźny, obiekt oddalił się i  zniknął za linią horyzontu.  Po powrocie do domu nie podzielił  się jednak z nikim swoimi  wrażeniami; nie uczynił tego też do dzisiaj. Jest na etapie –  jak sam mówi  –  wahania się, czy  komukolwiek z otoczenia mógłby zaufać na tyle, żeby opowiedzieć swoją przygodę.  Zdarzenie miało miejsce nad centrum małego miasteczka Gołdap, tuż obok granicy z Rosją  (ok.2  km) oraz z obwodem kaliningradzkim.  Obserwacji dokonano z centrum miasta (Plac  Zwycięstwa).
W tym miejscu należy dodać, że w tym rejonie w poprzednich latach miało miejsce kilka  obserwacji nieznanych obiektów. Z ciekawszych można wymienić: 
-  obserwacja przez straż graniczną „latającej choinki”  – Rudziszki (1994)
-  p rzelot grupy kilkunastu obiektów znad Obwodu Kaliningradzkiego (1995)
-  katastrofa nieznanego obiektu na poligonie Węgorzewo ( 1997)
-  zbiorowa obserwacja  latającego trójkąta nad centrum Bartoszyc (2003)
-  obserwacja latającej litery „M” nad Kowalami Oleckimi (2009)
Ciekawym spostrzeżeniem świadka było to, że cała obserwacja przebiegała w zupełnej ciszy  i spokoju, gdzie w weekendowy wieczór w małym miasteczku nie jest to zwyczajne. Nie było  dosłownie niczego słychać, a sam świadek pamięta siebie w momencie obserwacji jako  zupełnie wyłączonego, być może z powodu –  jak dodaje  –  własnych emocji.  W dalszej części  rozmowy świadek w pewien sposób otworzył się, przyznając, że:
„Może zabrzmi to trochę egoistycznie, ale tak myślę, że to co zgłosiłem  to tak w sumie dla  mnie jest sprawą drugo czy trzeciorzędną. Nie wiem jak to nazwać, ale ja jestem po prostu  szczęśliwy, że byłem w stanie coś takiego zaobserwować, coś co mi naprawdę niesamowicie  głowę otworzyło…Mam z tego powodu satysfakcję, jestem zadowolony”
W wypełnionej przez świadka ankiecie podaje on jako jedno z możliwych wyjaśnień przelot  jakiegoś supertajnego  projektu.  Jednak jako człowiek z „branży”  szczerze w to wątpi.  Ze znanych sobie źródeł potwierdza również, że obiekt nie został zauważony przez  patrolujące niebo radary. Tuż po obserwacji świadek miał możliwość porównania wysokości  przelotu  obiektu  oraz jego wielkości w zestawieniu z   przelatującymi kolejno dwoma  samolotami pasażerskimi –  stąd  jego szacunki są bardzo wiarygodne.
                                                                                                                  Oprac.B.Zabielski
                                                                                                                            WMGU Olsztyn

Page3.jpgPage1.jpg

Porównanie wielkości obiektu do samolotu wykonane na podstawie opisu i w konsultacji ze świadkiem .


Podziel się
oceń
3
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

piątek, 24 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  15 873  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

O moim bloogu

Przedstawiamy wyniki pracy WMGU Olsztyn .Zbieramy i opracowujemy informacje dotyczące obserwacji UFO oraz kręgów zbożowych z terenu Warmii i Mazur .

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 15873

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Money.pl

Pytamy.pl